chcenie spokoju burzą
uczciwość zapomnienia
problem się pojawia
kiedy nie chcesz się zmieniać
nie widzieć, nie słyszeć
wariactwa pierzyną się otulić
świat wkoło ewoluuje
a Ty donikąd płyniesz
trwasz, bo to już nie życie
do przodu po rondzie
skąd wiedzieć, gdzie mam skręcić,
skoro nie widać drogi....
idee umarły
pogrzeb był wspaniały
wydmuszki anamnezy
tylko nam pozostały
obok trumny
toczył się świat chmurny i durny
a szacowni zebrani
naszczali do urny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz