w pseudo-intelektualnej formalinie
umoczyłem mózg
nadzieja, że się zachowa
została szybko odepchnięta przez brutalne "po co"
ból tylko i pojękiwania,
że tyle się komórek marnuje
na rozwiązywanie wydumań
wydumania to aktywność
podobno umysłowa
chociaż mi się wydaje,
że tyle z niej pożytku,
co z zatwardzenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz