pomyślowinki
... bo nie chcę zniknąć ...
wtorek, 15 maja 2012
"cyrk"
drżenie na arenie
że o clownach nie wspomnę
lew się z paszczą zasadził
i
kaszle
pawiany, pudle i inne takie
co to niby są dla zabawy
wypinają na mnie to i owo
i wcale mi nie do śmiechu
kiedy z tylnej kieszeni wystają gumowe rękawiczki...
1 komentarz:
Anonimowy
15 maja 2012 05:43
Maćku, jesteś obłędny!
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Maćku, jesteś obłędny!
OdpowiedzUsuń