ślad na świadomości,
że jednak po coś
desperackie krzyki jaźni,
że jest coś więcej
zagubienie
i żal za czymś co nieopisane
a jednak dotykalne
poszukiwania
pogoń i dreszcz
i wielki znak zapytania
środa, 25 kwietnia 2012
wtorek, 24 kwietnia 2012
"sponsorowane przez KRK"
kruki zasiadły nad krakaniem
że niby powinny bo jak by nie
to by to zostało odnotowane
że w dniu owym
o godzinie takowej
kruki nie robiły tego
co z definicji jest krukowe
w związku z czym
Krajowa Rada Kruków
zechciała łaskawie
dobrać się im do ...
wyciągania wszelakich i innych takich
w efekcie którego to postępowania
kruki musiały robić to co powinny
i zabrakło czasu na krakania
że niby powinny bo jak by nie
to by to zostało odnotowane
że w dniu owym
o godzinie takowej
kruki nie robiły tego
co z definicji jest krukowe
w związku z czym
Krajowa Rada Kruków
zechciała łaskawie
dobrać się im do ...
wyciągania wszelakich i innych takich
w efekcie którego to postępowania
kruki musiały robić to co powinny
i zabrakło czasu na krakania
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
"źle porachowany"
rozwarłem oczodół i spozieram
i się po świecie poniewieram
w słowach siły szukałem
gówno znalazłem i w łeb dostałem
i żyję sobie pod guzem schowany
niepasujący do świata
źle porachowany
ktoś w obliczeniach błąd popełnił
i się mój koszmar senny spełnił
w niewiedzy i niedosycie
upływa sobie moje życie
chociaż, o zgrozo
poznałem zbyt dużo treści
która pozwala zgadywać
że to się życiem
nie powinno nazywać
i się po świecie poniewieram
w słowach siły szukałem
gówno znalazłem i w łeb dostałem
i żyję sobie pod guzem schowany
niepasujący do świata
źle porachowany
ktoś w obliczeniach błąd popełnił
i się mój koszmar senny spełnił
w niewiedzy i niedosycie
upływa sobie moje życie
chociaż, o zgrozo
poznałem zbyt dużo treści
która pozwala zgadywać
że to się życiem
nie powinno nazywać
"fun?"
mocne niemoce
się biegam i pocę
do przodu do tyłu
z boku na boki
już mnie bolą tę ciągłe rozkroki
oj dylematy
sraty taty
że niby wartości i moralności
a elastyczne mamy kości
i część najważniejsza kręgosłupa
wypięta na świat
brudna dupa
co chciała nie chciała
musi
przyjmować różności
aż się krztusi
się w końcu biedna całkiem zadławi
i przyjdzie koniec
i nas z(a)bawi
się biegam i pocę
do przodu do tyłu
z boku na boki
już mnie bolą tę ciągłe rozkroki
oj dylematy
sraty taty
że niby wartości i moralności
a elastyczne mamy kości
i część najważniejsza kręgosłupa
wypięta na świat
brudna dupa
co chciała nie chciała
musi
przyjmować różności
aż się krztusi
się w końcu biedna całkiem zadławi
i przyjdzie koniec
i nas z(a)bawi
piątek, 13 kwietnia 2012
"chcenia i żądania"
świat jest podobno
bo tak naprawdę to tylko ludzkie wydmuszki
pustki zindywidualizowane,
które nie chcą niczego
z góry na dół
i odwrotnie
płynie śmierdzący potok
chcenia i żądań
za normalnością nikt nie goni
bo ani po co
ani nie wiadomo co to
a mały ktoś w środku
tego wielkiego i podobno wspaniałego
cierpi na zaćmę
nie wiadomo tylko
czy to z chęci
czy z roszczeniowości
czy może z (braku) wyboru
bo tak naprawdę to tylko ludzkie wydmuszki
pustki zindywidualizowane,
które nie chcą niczego
z góry na dół
i odwrotnie
płynie śmierdzący potok
chcenia i żądań
za normalnością nikt nie goni
bo ani po co
ani nie wiadomo co to
a mały ktoś w środku
tego wielkiego i podobno wspaniałego
cierpi na zaćmę
nie wiadomo tylko
czy to z chęci
czy z roszczeniowości
czy może z (braku) wyboru
czwartek, 12 kwietnia 2012
"trwa ta na na na"
martwota miernota ciasnota
w głowie się nie mieści
nawet kiedy się popieści
trwa ta na na na
głęboka i czarna
d...
ługo by gadać
ale szkoda rozsądku
i zdrowych myśli
i tych co odeszli
i tych co przyszli
szkoda jest poczyniona
i każdy kto nie skona
skłona wykona
i będzie chędożona d...
ługo by gadać
a tu trwa na na na
w głowie się nie mieści
nawet kiedy się popieści
trwa ta na na na
głęboka i czarna
d...
ługo by gadać
ale szkoda rozsądku
i zdrowych myśli
i tych co odeszli
i tych co przyszli
szkoda jest poczyniona
i każdy kto nie skona
skłona wykona
i będzie chędożona d...
ługo by gadać
a tu trwa na na na
wtorek, 10 kwietnia 2012
"w poświątecznych wypierdziuchach"
w poświątecznych wypierdziuchach
uśmiech zgasł od ucha do ucha
do rzeczywistości powrót
i znowu wszystko na odwrót
zamiast święcić imię Pańskie
zmagać muszę się z kagańcem
i jak każdy łańcuchowy
mówić nie to, co do głowy
mi przychadza
cóż poradzę, taka ...
karma
świąteczna była,
że się i ówdzie odłożyła
i leży
a ja nie
świąt już koniec a mi źle
i ten bełkot mi wypada
bo wypada co należy
kto zrozumie ten uwierzy
alleluja
uśmiech zgasł od ucha do ucha
do rzeczywistości powrót
i znowu wszystko na odwrót
zamiast święcić imię Pańskie
zmagać muszę się z kagańcem
i jak każdy łańcuchowy
mówić nie to, co do głowy
mi przychadza
cóż poradzę, taka ...
karma
świąteczna była,
że się i ówdzie odłożyła
i leży
a ja nie
świąt już koniec a mi źle
i ten bełkot mi wypada
bo wypada co należy
kto zrozumie ten uwierzy
alleluja
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
"zwyczajnie, jak osioł"
żeby nie rymowanki
to z zaburzeniem całości
słowa montowane kłopotliwie
i znowu słowa i słowa i
i chciałoby się mądrze
i z sensem
chociaż wątpliwości
nieśmiało samemu sobie
bo może ktoś
będzie zainteresowany
a z tym takie myślenie
że nie umiem i nie wiem,
ale przecież we mnie coś jest...
i, że może inni to zobaczą
ale przecież mi nie zależy
i takie tam
wewnętrzny dialog
i w zasadzie filozoficznie
i o życiu
i jak osioł z filmu
albo zwyczajnie
jak osioł
to z zaburzeniem całości
słowa montowane kłopotliwie
i znowu słowa i słowa i
i chciałoby się mądrze
i z sensem
chociaż wątpliwości
nieśmiało samemu sobie
bo może ktoś
będzie zainteresowany
a z tym takie myślenie
że nie umiem i nie wiem,
ale przecież we mnie coś jest...
i, że może inni to zobaczą
ale przecież mi nie zależy
i takie tam
wewnętrzny dialog
i w zasadzie filozoficznie
i o życiu
i jak osioł z filmu
albo zwyczajnie
jak osioł
"dlaczego..."
w prze-słowach nic się nie chowa
w "za bardzo" nie ma niczego ciekawego
abstrakcja odeszła do pojęciowego raju
nie ma dylematów
zostało tylko prozaiczne albo
Szekspir już nie pyta
Kirkegaard już się nie przechadza po swoim pokoju
a Fromm już wie
wszystko zostało zunifikowane
wyrównane
w dół
a na dnie siedzi człowiek
i cieszy się
chociaż nawet nie umie spytać
dlaczego...
w "za bardzo" nie ma niczego ciekawego
abstrakcja odeszła do pojęciowego raju
nie ma dylematów
zostało tylko prozaiczne albo
Szekspir już nie pyta
Kirkegaard już się nie przechadza po swoim pokoju
a Fromm już wie
wszystko zostało zunifikowane
wyrównane
w dół
a na dnie siedzi człowiek
i cieszy się
chociaż nawet nie umie spytać
dlaczego...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)