Tratwa na widnokręgu
zwodzi i nieco mami
chociaż pośrodku świata
na tratwie jesteśmy sami
Człowiek bydlęciem stadnym
lubi się gubić w tłumie
więc na samotnej tratwie
bydle żyć to nie umie
Chciałby ów człowiek razem
i jednocześnie osobno
by dzielić czasami siebie
by mieć ku temu sposobność.
Lecz kiedy co do czego
i dzielić się sobą wypada
to maska społecznika
zaraz mu z ryja odpada
I bydlę wyłazi znowu
na światło dnia słonecznego
i człowiek ma znowu szansę
zobaczyć siebie samego
I nie wie, czy ma się podobać
sobie, czy może innym
bo czemuż bydlę winić
że nie chce być niczym innym…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz