biegnę
za zakrętem czai się uśmiech
który uciekł z krainy czarów
brutalnie szczery sierściuch
łzawi ze śmiechu
dokąd? - pyta
a ja nie umiem odpowiedzieć
wszystko wydawało się proste
póki nie padło pytanie
mruczy i patrzy
a ja nie wiem
przepełnia mnie pustka
która śmieje się razem z nim
boli? - pyta
to wiem - wiję się bezgłośnie
a pazurzasta łapa bliżej twarzy
boisz się?
w sumie nie, bo nic co ludzkie...
a kocie...?
a pier...l się!
pędzę
OdpowiedzUsuńza winklem pysk jakowyś
rozmarcowany perwersyjnie
niedopieszczone futro
miauczy z chcicy
bzykniesz? - zakokietywuje
a ja nie lubię na kota
jakoś z psem było by łatwiej
jak ona mogła suka tak zapytać?
miauczy i ciągnie zadem po panelach
szukając wystających nierówności
właściwie też bym się pomarcował
boli? - pytam
jak nie ma z kim to tak
i mądrość jej z pyska wyziera
boisz się? - zamiauczała zalotnie
trochę tak, wiem czym cię karmię
ch..
dz....